Kolejkowo – wrocławski pomysł na Świebodzki

Przy okazji mojej wizyty na DW PKP Wrocław Świebodzki, aby udokumentować stan obecny dworca i jego otoczenie zajrzałem do środka.

Kolejkowo zostało otwarte w 2015 roku. Mieści się w budynku głównym Wrocławia Świebodzkiego. Jest największą makietą kolejową w Polsce (na której poruszają się nie tylko składy kolejowe). Część kolejowa zbudowana jest w oparciu o modele PIKO GmbH, o rozstawie szyn G.

Zgodnie z opisem na stronie znajdziemy tutaj m.in. makiety obiektów z Wrocławia oraz całego Dolnego Śląska, Dworzec Świebodzki,  kamienice wrocławskiego rynku, obserwatorium meteorologiczne na Śnieżce, Karkonoskie Tajemnice w Karpaczu, schronisko Szwajcarka w Sudetach Zachodnich oraz spory fragment nasypu kolejowego ze stacji Wrocław Główny w kierunku do Legnicy.

Warto dodać, że co parę minut następuje zmiana oświetlenia z dziennego na nocny (i tu kolejna niespodzianka). Zobaczymy też wodospad i wiele innych atrakcji. Myślę, że jest to znakomita atrakcja dla „dużych i małych dzieci”, które fascynuje kolej. Godzina spędzona na miejscu minęła bardzo szybko … Zainteresowanych odsyłam na stronę: http://kolejkowo.pl

tekst, zdjęcia i materiały filmowe: Przemysław Ślusarczyk

Wrocław Świebodzki – zapomniana kolejowa perełka wielkiego miasta

Dworzec Świebodzki był i jest tematem wielu artykułów, opracowań, dyskusji. Co jakiś czas powraca temat przywrócenia ruchu pasażerskiego.

Dworzec otwarto w 1842 roku, w czasach kiedy kolej żelazna w ówczesnych Prusach dynamicznie się rozwijała a kolejne towarzystwa, czy spółki otwierały nowe połączenia. To czas kiedy w starym Breslau funkcjonowało wiele dworców. Każdy należał do innej spółki i każdy obsługiwał inne połączenie.

Dzisiaj Świebodzki (d. Breslau Freiburger Bahnhof ) wpisany 30 grudnia 1970 roku na listę zabytków jest jednym z trzech najstarszych i zachowanych dworców we Wrocławiu. Niestety wyłączony z eksploatacji w 1991 roku obiekt niszczeje coraz bardziej. W prawym jego skrzydle głównego budynku mieści się scena Teatru Polskiego. Część budynku jest nieużytkowana.

Po dawnej infrastrukturze znajdującej się bezpośrednio przy budynku pozostało nie wiele. Z przedwojennej infrastruktury oryginalne maszty po dawnej elektryfikacji, której sieć, tak jak sieć trakcyjną, urządzenia, tabor Śląskiej Kolei Górskiej latem 1945 roku wywieziono w głąb ZSRR. pozostało także trochę masztów z ponownej elektryfikacji z lat ’60 XX wieku. Dworzec posiadał trzy perony i sześć krawędzi, rozbudowaną spedycję, po której pozostało parę budynków wynajmowanych częściowo jako magazyny lub siedziby firm.

Przez wiele lat na zlikwidowanej części torowiska funkcjonowało targowisko. Obecnie teren po torowisku i infrastrukturze kolejowej nie jest do końca uporządkowany i od wielu lat szpeci tą część miasta. Pozostałości torowiska i rozjazdów, budynków od strony Grabiszyna niszczeją.

Dworzec, wybudowany w stylu późnoklasycystycznym jest jedynym w obecnych granicach Polski dworcem czołowym z tak ciekawą i bogatą architekturą. W ciągu ostatnich lat podejmowano wiele prób przywrócenia ruchu i dawnej funkcjonalności dworca m.in. ze strony samorządu, władz miejskich czy samej kolei.

Trwa dyskusja, czy Świebodzki ma pozostać dworcem czołowym czy też nie należy przynieść ruchu pod ziemię, tunelem połączyć z Dworcem Nadodrze. Dyskutuje się na temat włączenia dworca jako jednego z elementów kolei aglomeracyjnej. Są pomysły na wykorzystanie Świebodzkiego jako dworca wyłącznie połączeń lokalnych, jednakże rodzi się kolejny problem braku łącznicy z Dworcem Głównym czy zorganizowaniem sprawnej komunikacji miejskiej między dworcami. Czas pokaże …

Miejmy nadzieję, że powracający do łask transport szynowy i stale powracający do niego pasażerowie sprawią, że na dworzec powróci życie i ruch. W końcu z tego dworca startowały pociągi prowadzone przez kultowe elektrowozy E18 – niedościgłe sprintery Śląskiej Kolei Górskiej.

Polska jest dziwnym krajem, który nie potrafi wykorzystać potencjału wielu rzeczy, w tym kolei. Podziały na spółki i rozdrobnienie – nie zawsze słuszne powoduje chaos i dodatkowe koszty. Obserwuje się brak skoordynowanych działań podmiotów.

Nie dbało się i nie dba na wielu płaszczyznach o mienie kolejowe by potem po jego zniszczeniu wydawać miliony na jego odtworzenie lub hucznie obwieszcza się o rewitalizacjach, które są często przywróceniem przedwojennych parametrów albo próbą „dogonienia” tego czego już w inżynierii kolejowej dokonano. Nie potrafimy szanować i racjonalnie wykorzystywać mienia, które Państwo Polskie w wyniku zmiany granic w 1945 roku otrzymało i przejęło.

tekst i zdjęcia: Przemysław Ślusarczyk

Nostalgia w miniaturze

W dniach 20-23 czerwca br. w Muzeum Kolejnictwa na Śląsku w Jaworzynie Śląskiej Grupa Modelarzy Kolejowych TT SILESIA zaprezentowała niewątpliwie urokliwą makietę modułową w skali 1:120.

Oprócz starannie dopracowanych modułów zwiedzający mogli podziwiać tabor kolejowy głównie w barwach PKP z okresu powojennego. Były także pojazdy z kolei niemieckich oraz czeskich. Kolejowy klimat nadawało już samo miejsce wystawy, którym była hala wachlarzowa dawnej parowozowni. 

Tą drogą pragnę bardzo podziękować za serdeczne przyjęcie i umożliwienie stworzenia niniejszego fotoreportażu. Szczególne podziękowania płyną dla kolegi Adriana Pandery. Grupę Modelarzy Kolejowych TT SILESIA tworzą wspaniali, otwarci, sympatyczni członkowie, którym życzę wielu sukcesów w upowszechnianiu modelarstwa oraz poszerzania kręgów grupy.

Autor niniejszego reportażu również jest posiadaczem niemałej kolekcji kolejowego świata w wymiarze 1:120.  Gorąco zapraszam do obejrzenia „smakołyków” modelarskiego stołu TT SILESII.

tekst i zdjęcia: Norbert Tkaczyk  Opole/Jaworzyna Śląska/Hannover

Parowozy Ol49 w Opolu, Kluczborku i Oleśnie Śląskim

27 kwietnia 2006 roku specjalny pociąg z dwoma wolsztyńskimi parowozami Ol49 zawitał na stację Opole Główne.

Osobowo-towarowy skład na zamówienie sympatyków kolei z Europy Zachodniej końcem kwietnia 2006 roku przemierzył szlak od Wolsztyna do Wolsztyna poprzez Śląsk, odwiedził także wrocławski port nad Odrą.

Wspomnianego dnia parowozy Ol49-23 i Ol49-111 wraz z wagonami towarowymi oraz dwoma pulmanami klasy 1 zatrzymały się na planowy postój w Opolu. Był to pociąg specjalny relacji Katowice – Wrocław Główny.

Kilka dni wcześniej skład w odwrotnym układzie parowozów przejeżdżając przez Ziemię Opolską miał postoje w Kluczborku oraz Oleśnie Śląskim. 28 kwietnia parowozy wraz z wagonami towarowymi pozowały do zdjęć w porcie we Wrocławiu.

Kolejnego dnia „oelki” w podwójnej trakcji udały się w podróż powrotną do Wolsztyna, aby tam zaprezentować się na corocznej Paradzie parowozów.

Opracowanie i zdjęcia: Norbert Tkaczyk, Hannover BRD, wszelkie prawa zastrzeżone  

Ostatnie tygodnie Parowozowni Fosowskie w fotografii Stanisława Pietrzyka cz.1

W pierwszym spotkaniu z dokumentem prezentujemy unikatowe fotografie autorstwa Stanisława Pietrzyka. Powstały one w I kwartale 1989 roku, kiedy już po oficjalnej likwidacji MD Fosowskie rozdysponowywano pozostały tabor trakcyjny.

Kilka parowozów skreślono i przeznaczono na złom. Inne ocalały dzięki przekazaniu ich pod inwentarz dolnośląskich parowozowni. Dziś przedstawiamy te maszyny, które miały więcej szczęścia i na końcowe miesiące swojej służby na torach trafiły do MD Kluczbork.

Na zdjęciach obserwujemy przygotowane do przetransportowania parowozy TKt48-135 oraz Ty42-95. Ponadto istniała wtedy jeszcze cała infrastruktura: prostokątna hala (szopa), obrotnica, zasieki węglowe, żurawie wodne, żurawie do nawęglania lokomotyw parowych, sygnalizacja kształtowa. Bystre oko sympatyka dawnej kolei z pewnością wychwyci o wiele więcej interesujących szczegółów.

W kolejnych odcinkach zobaczycie Państwo także parowóz pod parą na terenie MD Fosowskie. Serdecznie zapraszamy do podróży w czasie.

Opracowanie: Norbert Tkaczyk, Hannover BRD 
Zdjęcia: Stanisław Pietrzyk, wszelkie prawa zastrzeżone 

Gorączka przygotowań w Jaworzynie Śląskiej, czyli warto być 5 minut przed resztą świata

Zanim kilkanaście tysięcy gości i widzów obejrzy wolsztyńską Paradę Parowozów pojazdy uczestniczące muszą przejść wiele przygotowań i dojechać z miejsc często oddalonych o kilkaset kilometrów.

Nie inaczej było 2 maja br. w Muzeum Przemysłu i Kolejnictwa na Śląsku w Jaworzynie Śląskiej. Tego dnia parowóz TKt48-18 obsługiwał pociągi turystyczne na terenie tamtejszej parowozowni. Około południa co 30 minut kursowała „tekatka” z wagonem z którego skorzystało wiele zafascynowanych rodzin z dziećmi. Słoneczna pogoda i parowóz pod parą sprawiały, że gościom muzeum dopisywały humory. Szczególnie radośni byli najmłodsi.

Popołudniu parowóz zaczęto przygotowywać już do transportu na Paradę Parowozów w Wolsztynie. Wymagało to wykonania wielu czynności przez drużynę trakcyjną.

Relacja z tego dnia w galerii. Serdecznie zapraszam Państwa do obejrzenia.

tekst i zdjęcia: Norbert Tkaczyk, Opole | wszelkie prawa zastrzeżone

Nowe węglarki Freightliner PL

Napotkane 2 maja br. na bocznicy towarowej stacji Opole Groszowice nowe węglarki typu Eamnos kursujące w barwach Freightliner PL (FPL).

zdjęcia: Norbert Tkaczyk, Opole

Znany i nieznany majestat Dworca PKP Wrocław Główny

Zapraszamy do odwiedzenia pieczołowicie odrestaurowanego dworca w 2012 roku. W tej perełce architektury użytkowej za każdym razem można znaleźć coś nowego dla siebie.

 zdjęcia: Norbert Tkaczyk, Opole | wszelkie prawa zastrzeżone

Nasze stacje sprzed lat (5) – Chróścina Nyska

Kolejna malownicza stacja na szlaku Brzeg – Nysa.

Zdjęcia: Norbert Tkaczyk, Hannover BRD, wszelkie prawa zastrzeżone

Nasze stacje sprzed lat (4) – Olszanka

Malownicza stacja na szlaku Brzeg – Nysa.

zdjęcia: Norbert Tkaczyk, Hannover BRD, wszelkie prawa zastrzeżone

Jazda równoległa pociągów parowych

Pamiątka z nieczęsto spotykanej jazdy równoległej dwóch pociągów prowadzonych trakcją parową. Jednoczesny wjazd w perony stacji Tarnowskie Góry odbył się w 2007 roku z okazji 150-lecia obecnego węzła.

Zapraszamy do obejrzenia archiwalnych zdjęć!

Zdjęcia: Norbert Tkaczyk, wszelkie prawa zastrzeżone

Jubileuszowy pociąg z parowozem Ty45-20 na stacji Jełowa (opolskie)

Mijają 24 lata od dnia, kiedy specjalny skład osobowy prowadzony trakcją parowa odwiedził stację w Jełowej.

24 marca 1995 roku z okazji 50. rocznicy powstania Dolnośląskiej Dyrekcji Okręgowej Kolei Państwowej przywrócony do ruchu naprawą główną parowóz serii Ty45-20 pociągnął zabytkowe wagony boczniaki. Skład pomknął trasą z Wrocławia Głównego (obecnej siedziby dyrekcji) przez Oleśnicę, Namysłów do Kluczborka (pierwszej powojennej siedziby Dolnośląskiej DOKP). Tam odbyły się jubileuszowe uroczystości wraz z odsłonięciem pamiątkowego obelisku i pomnika techniki – związanego z tamtejszym węzłem kolejowym, parowozu Ty45-149.

W dalszą drogę oficjele i zaproszeni goście pojechali zabytkowym pociągiem do stacji Jełowa. Był to czas, kiedy stacja jeszcze spełniała swoją logistyczną rolę. Na zdjęciach nie trudno spostrzec budynek małej 1-stanowiskowej szopy dla manewrowej lokomotywy spalinowej, oczekujące wagony towarowe, czytelny w terenie tor do Namysłowa. Funkcjonowała cała infrastruktura SRK, należące do stacji zabudowania nie nosiły śladów dewastacji, teren nie był zarośnięty. Wkrótce miało się to zmienić …

A tymczasem, pociąg specjalny po krótkim postoju i zmianie przez parowóz czoła składu, z wiosennym gwizdem odjechał w kierunku Kluczborka. Po epoce pary w Jełowej pozostały jedynie wspomnienia. Dobre wspomnienia.

W II części materiału przedstawię zdjęcia z trasy przebiegu pociągu oraz uroczystości rocznicowych w Kluczborku.

Opracowanie i galeria: Norbert Tkaczyk. Wszelkie prawa zastrzeżone 

Ostatnia stacja – Leszno

Uchwałą nr 163/05 z dnia 29 kwietnia 2005 roku wydano wyrok skazujący na pocięcie na złom kolejnych 4-sekcyjnych zestawów piętrowych wagonów Bhp (Bipa).

zdjęcia: Norbert Tkaczyk,  Hannover BRD