Elektryczne koleje Dolnego Śląska

Przedwojenne, elektryczne koleje Dolnego Śląska wyróżniały się bardzo nowoczesnym, jak na owe czasy, taborem. Archiwalna fotografia z 1927 roku przedstawia testowy skład pociągu z najnowszymi, elektrycznymi pojazdami trakcyjnymi.

Wagon elektryczny ET89-02

Na czele pociągu jadącego przez stację Lauban (Lubań Śl.) znajduje się wagon elektryczny „512 Breslau” (od 1932 r. do 1941 r. oznaczony jako elT 1002, później ET89 02) specjalnie zaprojektowany i zakupiony do obsługi trasy Hirschberg (Jelenia Góra) – Polaun (region Korenov, kolej izerska, Czechy). Wagon ten prowadzi skład 8 wagonów osobowych, następnie wspomagany jest kolejnym wagonem elektrycznym „Breslau” o nieznanym numerze. Tuż za nim widzimy kolejne 4 wagony osobowe i kolejny, niezidentyfikowany inwentarzowo pojazd elektryczny „Breslau”. W krajobrazie stacji możemy zaobserwować mijaną przez pociąg nastawnię „Lot” oraz bramki elektrycznej sieci trakcyjnej, która w 1945 r. padła łupem wojennym wojsk Armii Czerwonej a z prawie wszystkich linii dwutorowych zdemontowano w całości jeden tor. Tym samym rozwój kolei Dolnego Śląska zatrzymał się na kilka dziesięcioleci.

 

Fotografia – źródło: Reichsverkehrsministerium
Opracowanie: Norbert Tkaczyk, Hannover (D)

Projekt olbrzymiej makiety modułowej w Kilonii

Zapraszamy a jednocześnie polecamy poniższy reportaż NDR o projekcie olbrzymiej makiety modułowej w Kilonii, w Niemczech.

Jens Kulenkampff jest zapalonym modelarzem i wizjonerem jednej z największych imprez kolejowych modelowych w północnych Niemczech. Ale aby urzeczywistnić to marzenie, potrzebuje dużo przestrzeni. A przestrzeń jest zawsze mocno ograniczana dla modelarzy kolejowych. Pomysłodawca znajduje jednak rozwiązanie. Trzeba stworzyć mobilny system.

Łączna powierzchnia mobilnych makiet na 1000 metrów kwadratowych i ponad 200 pojedynczych modułów z  północnych Niemiec i Danii zgromadzi się, aby odtworzyć ruch kolejowy z lat ’80, z prawdziwym rozkładem ponad 1000 linii i pociągów ze starych rozkładów jazdy. To wszystko budowane jest w Kilonii (Kiel), w Niemczech.

Jens Kulenkampff pracował przez sześć miesięcy, wraz ze Stefanem Heintz. Obaj pasjonaci są członkami FREMO (Circle of Friends of European Model Trainers e.V.), zaangażowanej społeczności ponad 2000 modelarzy kolei. Nie tylko pasjonują się modelarstwem, ale chcą przeprowadzić dużą operację kolejową. Gdy ich pociągi znajdą się na torach, nie mogą już być dotykane. Każdy pociąg, każdy wagon, ładunek ma swój cel. Nie ma mowy o jakimkolwiek przypadku. O każdym szczególe zadecyduje wspólnie tworzony rozkład jazdy.

Członkowie FREMO w swoich domach budują swoje moduły i spotykają się sporadycznie w różnych miejscach w Europie. Najpierw przeprowadzane są próby, które są zamknięte dla publiczności. Dopiero po sprawdzeniu wszystkich połączeń i rozkładów publiczność będzie mogła zobaczyć to cudo.

[Tytuł oryginalny: die nordreportage: Abgefahren! Die Extremeisenbahner, premiera 20.11.2017, godzina 18:15, język niemiecki]

opracowanie: Przemysław Ślusarczyk