Ostatnie takie wagony na sieci PKP – wspomnienie „Paulinki” cz.II

Koniec epoki pary w Polsce, na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku.

Tygodnik Kolejarza „Sygnały” (praktycznie jedyny wtedy tytuł łączący hobbistów z koleją) co kilka tygodni publikował nadsyłane przez sympatyków z całego kraju notatki. O aktualnym ilostanie oraz pracy ostatnich lokomotyw parowych w poszczególnych jednostkach.

Degradacja trakcji parowej w latach 1988-92 była bardzo zaawansowana. Mimo wysiłków korespondentów, długi cykl wydawniczy Tygodnika powodował częściową dezaktualizację danych. Pomimo to, w dobie przed internetowej, były to bardzo cenne informację dla wszystkich osób kochających parowozy.

Dzięki tym relacjom, wiedzieliśmy dokąd warto jeszcze jechać, a które lokomotywownie przeszły już na nowocześniejsze rodzaje trakcji. Kolejkę „Paulinkę” z Olesna do Praszki obsługiwała kluczborska szopa.

W „Sygnałach” można było odszukać, które egzemplarze parowozów serii Ty42 prowadziły ruch na tej 22-kilkometrowej linii. Ogromną lokalną atrakcją były także dwa ostatnie na całej sieci PKP wagony typu pullman z lat pięćdziesiątych XX wieku.

Wybaczając chochlikowi drukarskiemu drobne psoty (jak w MD Nysa poprawnie: Ty2-1169 oraz Nowy Świętów), zapraszam do lektury tych krótkich sprawozdań.

opracowanie na podstawie Tygodnika Kolejarza "Sygnały" nr 20, 28, 49 z 1990  roku, Norbert Tkaczyk, Hannover (D),  fotografia: nto.pl autor Roman Ficek (marzec  1990)

Opolski Ekspres Dęty 2020 z finałem w Paczkowie (projekt)

Z okazji planowanej wizyty w tegorocznej edycji Opolskiego Ekspresu Dętego w tym pięknym, zabytkowym mieście, jakim jest Paczków, pragniemy przypomnieć jakie pociągi docierały tam przed laty.

W bieżącym roku do Paczkowa pojadą przez m.in. nowy przystanek osobowy Nysa Wschodnia planowane w tej edycji 2 zestawy SA134. Na prezentowanym zdjęciu z wiosny 1978 roku widzimy pociąg pospieszny tuż za stacją Paczków. Pędzi on w kierunku macierzystej jednostki prowadzącego parowozu Pt47-118 (MD Kłodzko).

W głębi tarcza ostrzegawcza kształtowa trzystawna. Ten typ wiele lat temu zniknął z wielu europejskich szlaków, w tym także z polskich.

źródło fotografii: Eisenbahnstiftung – Joachim Schmidt, autor Robin Fell
opracowanie: Norbert Tkaczyk 

Stara prasa o kolei – wagony „jadalne”!

25 czerwca 1879 r. „Kuryer Codzienny” donosił: „Na kolejach kanadyjskich wprowadzono świeżo nowe udogodnienie, które zalecić można gorąco do naśladowania drogom żelaznym europejskim.

wagon restauracyjny Canadian Pacific, źródło: http://retours.eu/en/12-canadian-pacific-cars-in-austria/#5

Oto niezależnie od istniejących już salonów bawialnych na kółkach i wagonów sypialnych, zaprowadzono obecnie tzw. „dining cars”, czyli wagony jadalne, w których podróżni dostać mogą w każdej chwili pożywienie wszelkiego rodzaju po cenach umiarkowanych. Jadący unikają tym sposobem wysiadania po stacyach, chwytania w popłochu ogólnym pierwszych lepszych potraw i parzenia się niemi z pośpiechu”.

ze starodruków wyszperał: Norbert Tkaczyk