Pamiątki z Kotorza (opolskie)

Kotorz Mały, niegdyś stacja na błysk. Nastawnia centralna, 2 perony, obsługa, kasa biletowa, porządek …

Dziś trudno odszukać ślady dawnej świetności. Ciekawostką zaś jest sama nazwa miejscowości i stacji. Zarówno na budynku dworca, jak i przy wjazdach/wyjazdach drogą kołowa napotykamy dwa rodzaje pisowni: Kotorz oraz Kotórz. Także na pamiątkach z podróży, biletach kartonowych ze stacji widnieje nazwa Kotórz. Choć przecież nie powiemy „jadę do Kotórza”, tylko „jadę do Kotorza”.

Stan dworca z 3 kwietnia 1999. Opracowanie i zdjęcia: Norbert Tkaczyk,   Hannover BRD. 
Serdeczne podziękowania za przekazanie zachowanych biletów dla Józefa Palta.

Zarastające piękno zaklęte w metalu – stacja Jełowa (opolskie)

Galeria powstała ponad dekadę temu, na krótko przed całkowitą demolką urządzoną przez PLK SA.

Zlikwidowano wtedy wszystkie zwrotnice oraz tory dodatkowe, peron 2 i 3, tory postojowe dla pociągów towarowych. Wycięto tarcze i semafory kształtowe, zburzono nastawnię, magazynek towarowy, wagę wagonową… Zniknęły ozdoby w postaci skrzydlatych kół kolejowych. Na sporym przydworcowym placu nie ma już tartaku.

Do dziś pozostało niewiele: zrujnowany budynek dworcowy, sypiąca się wieża wodna, totalna ruina warsztatów. Wizerunku tego nie poprawia nawet odbudowana gałąź toru w kierunku Murowa, dzięki czemu Jełowa to znów stacja węzłowa.

Galeria z 6 czerwca 2007 roku, opracowanie: Norbert Tkaczyk

Buraczana kolej

Z dawien dawna przyjęło się mówić potocznie „kolej buraczana” o liniach wąskotorowych, kolejkach polowych. Wszak często oprócz ruchu osobowego obsługiwały one rolników i cukrownie.

Transportowały płody rolne w tym buraki cukrowe do najbliższej cukrowni. Na niektórych wąskotorówkach była to podstawowa działalność bez ruchu pasażerskiego.  Przedwojenne koleje znane były z punktualności. Według biegu pociągów ustawiano zegarki. Natomiast w powojennych rozkładach jazdy możemy znaleźć niektóre linie kolejowe normalnotorowe na których plan odjazdów i przyjazdów pociągów ustawiano według…. „wzrostu” buraka cukrowego. W okresie jesiennych kampanii pociągi osobowe miały zmieniony rozkład jazdy. Przykładem, zamieszczona poniżej tabela nr 315a z 1949 roku słynnej „Pogorzelki” z Koźmina do Gostynia.

 Tekst i kolekcja:  Norbert Tkaczyk 

Nastawnia w Jełowej (opolskie)

Iluż to pociągom ustawiała drogę? Ile składów osobowych wpuściła na stację? Z ilu wagonów pomogła zestawić rozmaite składy towarowe? Jakie „widziała” serie lokomotyw? Ilu dyżurnych ruchu pełniło tu swoją odpowiedzialną służbę? Jakiego zaniechania dokonano, że w końcu przestała istnieć?

Nastawnia „JA” w Jełowej przestała być potrzebna w kwietniu 2000 roku wraz z zawieszeniem ruchu na szlaku z Opola do Kluczborka. Kiedy w czerwcu 2007 roku dokumentowałem stan infrastruktury kolejowej na stacji Jełowa, nic nie zapowiadało tak rychłego końca nastawni „JA”. Budynek przez ostatnie lata wprawdzie był nieczynny, ale został należycie zabezpieczony, a bliskość ruchliwej drogi samochodowej chroniła go przed dewastacją. Nie było większych śladów zniszczeń, naprawdę trzeba było dobrze się przyjrzeć, aby stwierdzić że już nie spełnia swojej roli. Kres istnienia nastawni nadszedł wraz z końcem 2008 roku. Bryła budynku ponoć zasłaniała widoczność na szlak kierowcom aut korzystających z przejazdu kolejowego obok nastawni.  Smutne to, kiedy akcja porządek niesie ze sobą straty w zabytkach.

Tekst i zdjęcia: Norbert Tkaczyk  Hannover BRD

Potęga dawnego Schlesien – przemysł kolejowy w Breslau

Źródło: Georg Hallama „Breslau – Das Buch der Stadt” 1924.

Norbert Tkaczyk, Hannover, BRD 

Dzień otwartych drzwi w modelarskiej firmie PIKO

W bieżącym roku mająca wielką tradycję firma modelarska PIKO obchodzi swoje 70-lecie. Z tej okazji, 22 czerwca 2019 w siedzibie firmy w Sonneberg zorganizowano dzień otwartych drzwi.

Informację podajemy z wyprzedzeniem pozwalającym zainteresowanym skorzystać z tej niepowtarzalnej wspaniałej okazji.  Firma PIKO postanowiła także uhonorować swój piękny jubileusz modelem cysterny w „pikowskich” barwach, tzw. model roku.

Norbert Tkaczyk, Hannover, BRD 

Zimowy przejazd Średzką Koleją Powiatową

Dla miłośników kolei wąskotorowych dobra wiadomość. 24.02.2019 odbędzie się pierwszy w tym roku, ogólnodostępny przejazd ŚKP.

Wszelkie informacje na temat imprezy znajdziecie Państwo na stronie ŚKP [tutaj] wraz z cennikiem oraz możliwością zarezerwowania miejsca, bowiem w pociągu obejmuje całkowita rezerwacja miejsc.

(c) 2019 – ŚKP, materiał ze strony organizatora

opracowanie: Zbigniew Tkaczyk

Ok jedynki ze strychu

Kilka miesięcy temu w numerze drugim z 2018 roku czasopismo „Stalowe Szlaki” zamieściło sporo interesujących materiałów o rewelacyjnych niegdyś i znanych w całej Europie parowozach osobowych pruskiej serii P8 (na PKP jako Ok1).

W Polsce ta bardzo udana konstrukcja i dość liczebna seria (po II wojnie św. 429 egz.) pracowała do końca lat’70. Aż na 26 stronach wspomniany zeszyt traktuje o ostatnich latach pracy tych produkowanych w 13 niemieckich fabrykach oraz Rumunii, wspaniałych maszyn. Zainteresowani znajdą tu łyk historii, schematy, wspomnienia oraz wiele fotografii, jako że parowozy te były także bardzo fotogeniczne. W „Stalowych Szlakach” zamieszczono materiały o m.in. Ok1-51, 52, 60, 68, 216, 266, 316, 336, 359, 410……….. Ostatnia Fabryka Parowozów na swym obszernym strychu znalazła w jednym z przepastnych kartonów archiwalny, dawno zapomniany egzemplarz niemieckojęzycznego miesięcznika „Eisenbahn Kurier” z maja 1989 roku. W tym jubileuszowym, 200-setnym numerze zamieszczono 6-cio stronicowy materiał z końcowych lat użytkowania serii Ok1 w parowozowni w Międzyrzeczu. Bohaterem artykułu Johanna Hartwiga jest „stalowy, rasowy koń pociągowy Ok1-316. Zapraszamy do zapoznania się z tą perełką. Niech służy jako uzupełnienie ciekawego wydania „Stalowych Szlaków”.

Tekst i zbiory: Norbert Tkaczyk, Hannover, BRD

Stowarzyszenie Miłośników Kolei Katowice

Zapraszamy do zapoznania się z ofertą Stowarzyszenia na najbliższe 12 miesięcy.

2019 rok zapowiada się bardzo interesująco jeśli chodzi o terminarz imprez, które publikujemy poniżej w formie kalendarza:

Dodatkowo polecamy do prenumeratę i śledzenia na stronach Magazynu Historyczno – Modelarskiego „Koleje Małe i Duże” kalendarza imprez modelarskich i innych:

http://www.kmd.pl/spotkania.php – znakomite kompedium terminów imprez oraz rozbudowana baza Stowarzyszeń Miłośników Kolei. Ponadto w marcu Stowarzyszenie zorganizuje po raz czwarty festiwal „Kolej w miaturze” na który przybywają z roku na rok coraz większe tłumy odwiedzających. Festiwal trwa dwa dni i stał się już imprezą cykliczną. Serdecznie zapraszamy !

Zbigniew Tkaczyk, opracowanie Przemysław Ślusarczyk

Bohaterowie Ostbahnu I – ostatnia zima pospiesznych parowozów Pt47

Zima 1986/87 była praktycznie ostatnią kiedy kostrzyńskie parowozy pospieszne serii Pt47 obsługiwały pociągi osobowe pomiędzy Kostrzynem, Gorzowem Wielkopolskim, Krzyżem i Piłą.

Dziś możemy je podziwiać dzięki odwadze Waldemara Michniuka z Gorzowa, który pomimo obowiązującego wtedy zakazu fotografowania na PKP, zapisał dla nas tę piękną kartę historii kolei. Serdecznie dziękujemy!

 

PAROWÓZ PRODUCENT NR FABR. ROK BUDOWY OSTATNIA MD KASACJA UWAGI
1 3 4 5 6 7 8
Pt47-1 Fablok 1851 1948 Kostrzyn 08.09.1987
Pt47-10 Fablok 1860 1948 Kostrzyn 29.12.1986
Pt47-19 Fablok 1869 1948 Kostrzyn 17.11.1986 1).
Pt47-43 Fablok 1893 1949 Kostrzyn 08.09.1987
Pt47-69 Fablok 2069 1949 Białogard ?
Pt47-101 H.Cegielski 1282 1948 Kostrzyn 19.05.1987
Pt47-106 H.Cegielski 1304 1949 Kostrzyn 25.07.1988
Pt47-108 H.Cegielski 1306 1949 Kostrzyn ?
Pt47-120 H.Cegielski 1318 1949 Kostrzyn ?
Pt47-121 H.Cegielski 1322 1949 Kostrzyn ?
1). W 04.1990 stał jeszcze w Chróścinie Nyskiej

tekst i opracowanie zestawienia: Norbert Tkaczyk, Hannover BRD

zdjęcia: Waldemar Michniuk

Pojazdy trakcyjne Huty Andrzej w Zawadzkiem

Kolej wewnątrz zakładowa Huty Andrzej SA w Zawadzkiem dawniej obsługiwały przemysłowe parowozy tendrzaki, później rolę ich przejęły lokomotywy spalinowe.

Zakład przez dziesięciolecia produkował świetnej jakości rozjazdy kolejowe, w które praktycznie zaopatrywał sieć PKP w całej Polsce. Huta Andrzej była także przedsiębiorstwem strategicznym produkującym na potrzeby wojska.

Podczas III Powstania Śląskiego w maju 1921 roku zbudowano tu trzy pociągi pancerne pn. „NOWAK”, „ZYGMUNT POWSTANIEC” oraz „TADEK ŚLĄZAK”. Walki z udziałem tego sprzętu toczyły się m.in. w Szumiradzie, Zębowicach …

W przyszłym roku szerzej opiszemy ich historię.

Tekst i zdjęcia: Norbert Tkaczyk BRD

Fabryczny Pinterest

1 grudnia uruchomiliśmy konto fabryczne na Pinterest.

Po uruchomieniu naszego fabrycznego Instagrama dołączamy do Pinterest. Jesteśmy zatem obecni we wszystkich dużych mediach społecznościowych i powoli będziemy je rozwijać w myśl maksymy: „powoli, powoli, ale dobrze”.

Zatem zaczynamy: https://www.pinterest.co.uk/ostatniafabrykaparowozow/

 

Przemysław Ślusarczyk

„Strzała Bałtyku”, czyli śladem węgierskich wagonów spalinowych SN61

Przetrząsając dziś zawartość półek jednego z hannoverskich antykwariatów natknąłem się na archiwalny egzemplarz turystycznego pisma MERIAN. Cały zeszyt traktuje o polskiej stolicy, jej historii, zabytkach, kulturze.

Jednak najbardziej moją uwagę przykuło zdjęcie nadwiślańskich mostów prowadzących do warszawskiej dzielnicy Praga. Na pierwszym planie jest most kolejowy z przemieszczającymi się luzem dwoma wagonami serii SN61 węgierskiego producenta GANZ-MAVAG. Zdjęcie pochodzi gdzieś z lat’60 ub.w.

W owym czasie z takich właśnie spalinowych wagonów plus osobowych zestawiano motorowy pociąg ekspresowy (MtEx) pn. „Strzała Bałtyku”, a od 1963 roku „Kaszub” kursujący w relacji Warszawa – Gdynia przez Iławę. Czas jazdy 4 h 18 min. Po II wojnie światowej początkowo pociąg obsługiwały zespoły spalinowe serii SD80. Okazały się jednak bardzo awaryjne i zdecydowano się zastąpić je wagonami SN61.

Oczywiście z powodu bzdurnego zakazu fotografowania zdjęcia tego pociągu i jego pojazdów są ogromnym unikatem.

NORBERT TKACZYK, Hannover BRD

Źródło: „Merian” zeszyt nr 5, rocznik XXIII. Fotografia: Werner Neumeister

ABC kolejnictwa w pigułce po raz czwarty

Zapraszamy do lektury czwartego artykułu poświęconego pracy maszynisty i drużyny parowozowej (część II).

Artykuł można przeczytać na stronie ROBO Modele, z którą to firmą od paru miesięcy współpracuje Norbert Tkaczyk pisząc artykuły.

Ten i pozostałe można znaleźć w dziale ‚stare tory’.

ABC kolejnictwa (IV) [tutaj]

 

opracowanie: Przemysław Ślusarczyk

Spotkanie pasjonatów modelarstwa kolejowego w Ozimku

W Dom Kultury w Ozimku przez dwa dni gościła makieta modułowa.

Zapraszamy do obejrzenia relacji fotograficznej Zbigniewa Tkaczyka z imprezy, która odbyła się w dniach 24 i 25 listopada 2018 roku.

Stacja Brzeg, stacja Brzeg czyli inauguracja ruchu po latach

7 lutego 2005 roku o godzinie 14:33 po prawie pięciu latach przerwy nastąpiła pierwsza reaktywacja ruchu osobowego na linii Brzeg – Nysa przez Grodków Śląski. Kiedy 2 kwietnia 2000 roku w tzw. „dniu wielkiej rzezi pociągów” w całym kraju skasowano ponad 1 000 km lokalnych tras, również i tę linię skazano na likwidację. Można powiedzieć, że stało się to omyłkowo, ponieważ pracownicy PKP „źle wyliczyli” potok podróżnych na trasie, który w rzeczywistości wahał się w granicach 100-200 pasażerów.

Linia kolejowa nr 288 z Brzegu do Nysy jest jedną z najstarszych w Polsce. Zbudowana została przez spółkę Neisse – Brieger Eisenbahngesellschaft oddawana do użytku była etapowo: 25 lipca 1847 r. otwarto odcinek Brzeg – Pakosławice, a z Pakosławic do Brzegu pociągi ruszyły 26 listopada 1848 r.
We wspomnianym dniu inauguracji ruchu pierwszy poranny pociąg odjechał z Nysy do Brzegu. Był to jedno-wagonowy skład dla zaproszonych gości VIP, samorządowców i dziennikarzy. Pociąg odjechał z nyskiego peronu o godzinie 5:55 w temperaturze powietrza -18 stopni C (popołudniu silny mróz trochę odpuścił). Pierwsze pociągi prowadziła lokomotywa spalinowa serii SU45-180.

Pamiątkowa galeria przedstawia kolejno mijane stacje w stanie takim w jakim były po 5 latach przerwy jeszcze bez współczesnych wiat przystankowych, zamiast ciepłych i przytulnych poczekalni. Wszak budynki większości dworców były zamieszkane, a parterowe kondygnacje stały odłogiem. Nie było więc teoretycznych przeszkód ich dalszego wykorzystywania dla wygody podróżnych. Na zdjęciach również dawny wygląd stacji Nysa i nieużywane zabudowania hali parowozowej, grodkowskie nastawnie, jeszcze nieokaleczona zabytkowa wiata …

UWAGA: Niektóre zdjęcia z trasy „nie trzymają pionu” – wykonane zostały w bardzo trudnych warunkach zimowych i „z pomostu” wagonu tzw. ekwilibrystyka kolejowa.

Tekst i zdjęcia: Norbert Tkaczyk
Hannover BRD

Źródło: Teofil Lijewski, Stanisław Koziarski: Rozwój sieci kolejowej w Polsce, KOW, Warszawa 1995 oraz notatki własne.

ABC kolejnictwa w pigułce (II)

Zapraszamy do lektury trzeciego artykułu poświęconego pracy maszynisty i drużyny parowozowej (część I).

Artykuł można przeczytać na stronie ROBO Modele, z którą to firmą od paru miesięcy współpracuje Norbert Tkaczyk pisząc artykuły, które znajdują się w dziale ‚stare tory’.

ABC kolejnictwa (III) [tutaj]

 

opracowanie: Przemysław Ślusarczyk

150 lat węzła kolejowego Fosowskie

15 listopada 1868 roku wyjechał pierwszy pociąg relacji Wrocław Główny – Fosowskie przez Kluczbork. 10 lat wcześniej pierwszy pociąg przejechał trasę z Tarnowskich Gór do Opola przez Zawadzkie, ale dworzec w Fosowskiem jeszcze nie istniał.

W ostatnim czasie wiele stron miłośników kolei i strony branżowe opublikowały informacje dotyczące stacji Fosowskie. Kiedyś był to jeden z najważniejszych węzłów kolejowych za czasów Państwa Pruskiego, późniejszej III Rzeszy i w PRL. Odchodziło z Fosowskiego 6 linii. Jest to jedna z najstarszych stacji kolejowych, przez które przebiegają jedne z najstarszych linii w obecnych granicach Rzeczpospolitej Polskiej.

Dzisiaj to przede wszystkim stacja tranzytowa pomiędzy Lublińcem a Opolem Głównym oraz linią do Tarnowskich Gór z czynnym jednym torem (obecnie z trakcją elektryczną do Kielczy a zamkniętym dla ruchu od wielu lat odcinku Kielcza – Tworóg). Linia Fosowskie – Kluczbork ma obecnie czynny jeden tor a po elektryfikacji w połowie lat ’80 XX wieku pozostały maszty trakcyjne, reszta przeszła do historii, tak samo jak stało się z obwodnicą kolejową Kluczborka i posterunkiem Kuniów.

Ciekawostką w galerii jest napotkana w 2005 roku jednostka EN57 z tablicą kierunkową na Kędzierzyn.
Fotografie z dawnych lat: Stanisław Pietrzyk, Johannes Glöckner oraz własne. Wszystkie zdjęcia i bilety pochodzą ze zbiorów Norberta Tkaczyka.

opracowanie: Przemysław Ślusarczyk

Przechadzając się po zakamarkach opolskiej lokomotywowni

Parę tygodni temu zapowiedzieliśmy cykl związany z opolską lokomotywownią, która kiedyś była dumą stacji Opole Główne – Towarowe.

Pozostały jednak zdjęcia, które będziemy publikować z kolekcji Norberta Tkaczyka, wykonywane na przestrzeni wielu lat. Dokumentujące rózwój taboru spalinowego i elektrycznego a upadek trakcji parowej. Dawny blask przeminął.

opracowanie: Przemysław Ślusarczyk

Przewory Milickie – kolejowy przystanek widmo

Podróżujący dawną Powiatową Kolejką Żmigrodzko-Milicką, późniejszą Trzebnicką Koleją Dojazdową (zlikwidowaną w 1991 r.) mieli okazję spotykać się z niecodzienną ciekawostką, rzadkością w skali całego Śląska.

Otóż na dwudziestym kilometrze trasy liczonej od Milicza pociąg mijał ustawiony tuż przy torach interesujący kamień graniczny z 1647 roku, po czym zatrzymywał się w środku lasu na przystanku osobowym o nazwie Przewory Milickie. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, iż oprócz mijankowego układu torów, nie było tam niczego więcej, nawet drewnianej budki z szyldem jakie trafiają się na innych przystankach osobowych. Poza lasem i grzybami nie było tam także żadnych zabudowań, a sama miejscowość o nazwie Przewory Milickie nawet nie figurowała w „Wykazie urzędowych nazw miejscowości w Polsce”.

Norbert Tkaczyk, Hannover (BRD)

Materiał źródłowy: Rocznik Świdnicki 1984 wydany przez Towarzystwo Regionalne Ziemi Świdnickiej, Sieciowy Rozkład Jazdy Pociągów PKP 1980/81, archiwalne zdjęcia z filmu „Pociąg do Hollywood” w reżyserii Radosława Piwowarskiego (1987).